Back to home
LIFESTYLE

Czasem chciałabym być ptakiem, żeby móc się wznieść nad pewnymi ludźmi i…

Pragnienie, by inni nas lubili podobno jest całkowicie normalne. Człowiek ma stadną duszę i potrzebuje innych. Przed tysiącami lat szansę na przetrwanie dawała grupa. Pojedynczy człowiek nie miał możliwości przeżycia. Dlatego też w obawie przed wykluczeniem od zarania spełniał jej oczekiwania. I choć dziś mamy smart-urządzenia, latamy w kosmos i komunikujemy się za pomocą internetu, w głębi duszy pragniemy być częścią tej starej, dobrej wspólnoty. Celem większości jest przypodobanie się innym, choć po głębszym zastanowieniu ludzie dochodzą do wniosku, że spełnianie oczekiwań innych jest męczące, że ci, co najbardziej czegoś chcą, są do granic toksyczni, a znajomość z nimi nam nie służy. Nie oszukujmy się – będą takie momenty w Twoim życiu, w których zdasz sobie sprawę, że otaczający Cię ludzie nie są tymi wymarzonymi, z którymi chcesz przebywać i chcesz, by coś Cię łączyło…

To ludzie – pijawki, dementorzy, co wyssą z Ciebie ostatnią kroplę krwi, przeczołgają emocjonalnie po szutrowej drodze. Toksyczne osoby wiecznie oceniające, wymagające, krytykujące… Kiedyś się nimi przejmowałam. Dziś mówię im “asta la vista, baby”. Na szczęście mam nosa do ludzi. Łatwo ich rozszyfrowuję. Zwłaszcza, że niektórzy śmierdzą toksyną na odległość. Kiedy? A no wtedy gdy:

nie potrafią przyznać, gdy nie mają racji

Bo ludzie mają tendencję do myślenia, że wiedzą wszystko i na wszystkim się znają. Ba, nie dopuszczają myśli, że mogą się mylić. Ludziom idącym w zaparte, broniącym swojej racji bo tak mówię kategorycznie nie. Nie ma ludzi nieomylnych. Mylą się wszyscy. Sztuką jest przyznać się do tego. Gdy ktoś rwie szaty jak Rejtan bojąc się przyznać do pomyłki, zapala mi się czerwona lampka.

mają wielkie ego

Jest taki typ toksycznych ludzi, którym nic nie sprawia takiej radości jak chwalenie siebie. Wywyższają się uważając, że są ponad wszystkimi innymi, a cała reszta jest gdzieś hen, hen poniżej i do pięt im nie dorasta. Możesz być pewna, że nigdy nie docenią Twojej pracy, możesz być pewna, że nigdy nie zauważą Twoich dobrych intencji.

przerywają

Nie znoszę, gdy ktoś wchodzi mi w zdanie. Gorzej jeszcze, gdy wchodzi w zdanie i zaczyna mówić zupełnie na inny temat. To oznaka niesłuchania, braku szacunku do drugiej osoby, nie wspominając już o kulturze. Toksyczni ludzie często nie dają innym szansy na wypowiedź. Prezentują wszem i wobec swoje wątpliwej jakości teorie nie licząc się z tym, że ktoś może mieć odmienne zdanie.

nie szanują innych

Ludzie – pijawki nie mają potrzeby szanowania innych, dlatego nie ma co się łudzić, że kiedyś zaczną szanować Ciebie. Jak już ustaliliśmy – toksyczni ludzie uwielbiają karmić swoje ego wszelkimi możliwymi sposobami, byle Twoim kosztem. Nie liczą się z Tobą. Może i słyszą, ale na pewno nie słuchają. Swój brak szacunku demonstrują brakiem zainteresowania Twoją osobą, Twoim życiem, tym, co masz do powiedzenia. Uważaj na takich. To duża wskazówka, że nadszedł czas, aby usunąć ich z życia.

muszą być w centrum uwagi

Tak. Pewno to niedowartościowanie albo jakaś inna franca. W sumie nieważne.
Stronię od ludzi, którzy usilnie zwracają na siebie uwagę w sposób nachalny
najczęściej nie mając wiele do zaoferowania poza ogólnym szumem i szelestem
wokół siebie. Narzucają się swoją obecnością, poglądami i stylem. Sorry, to
nie dla mnie towarzystwo.

robią z siebie ofiarę

Typowe wilki w owczej skórze. Przygotowałeś się do egzaminu? Skąd, nic nie wiem, nie powtarzałem, nic nie rozumiem. Będzie źle, na pewno nie zdam. Ty pocieszasz, starasz się pomóc. I co? Tadam! Egzamin zdany celująco, gdy Ty zaledwie zaliczasz. Znasz takich? Albo takich, co odwracają przysłowiowego kota ogonem, by wywołać w Tobie poczucie winy? Puść bokiem byka zwanego wyrzutem sumienia. Daruj sobie ich. Nie graj z nimi w tę grę.

Widzisz, ile ci ludzie Cię kosztują? Ile energii są w stanie Ciebie pozbawić?Czy wciąż aż tak bardzo potrzebujesz ich do życia? Bez nich zabraknie Ci tlenu? Odrzuć od siebie osoby, które tylko wymagają. Tych, co tylko oczekują. Co chcą narzucać swoje zdanie. Nie ma nic złego w pokazaniu paru osobom środkowego palca. Wolę stracić ich niż samą siebie próbując ich zadowolić. Osobiście żyję według zasady, by nie brać do siebie krytyki ludzi, do których nigdy nie zgłosiłabym się po radę.

Czasem chciałabym być ptakiem, żeby się wznieść nad pewnymi ludźmi i …

… narobić im na głowy.

By Miss Brave, 16 lipca 2020

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
O MNIE

Z głosem budzika mój mózg wchodzi na maksymalne obroty i pozostaje w tym stanie aż nocne zmęczenie nie zwali mnie z nóg. Myślę, więc jestem - to mnie określa. Myśli ulotne, więc imperatyw każe pisać. Pisać dla Was.

czytaj więcej
PODEJRZYJ MNIE
ZAJRZYJ NA MOJEGO INSTA
Instagram API currently not available.

Newsletter Signup

Zostaw maila, by dostawać info o najnowszych wpisach
Instagram API currently not available.